Strzał w dziesiątke

Biegłam przez miasto gdy nagle mnie olśniło i do głowy wpadł mi pomysł na prezent ślubny. Od pół roku główkuje. Zaproszenie dostała od swojej kuzynki. Bliska rodzina, w dzieciństwie przyjaźniłyśmy. Każde wakacje u babci spędzałyśmy wspólnie.