No to ci zagwozdka

Zaproszenie na wesele to fajna rzecz. Kto nie lubi pojeść do syta, popić do dna i potańczyć do białego rana. Oprócz tego można poprowadzić parę ciekawych konwersacji. Spotkać się z dawno nie widzianą rodziną. Mniej lub bardziej lubianą, czasem nawet nie znaną.

Ulotne chwile

Zdjęcia zatrzymują czas. Niby jest to niemożliwe, ale zdjęcia to potrafią. Łapią ulotne chwilę, wychwytują te najważniejsze momenty naszego życia. Pozwalają cofnąć się w czasie, taki wehikuł. Nic nie ma takiej mocy działania na nasze emocje, wspomnienia, wyobraźnię, na duszę...

Tylko w Krakowie

Jak szukamy sukienki na wesele, to Kraków jest miejscem idealnym. Po pierwsze i najważniejsze – nieskończony wybór. Galerie, sklepiki, targowiska, second hand, atelier stylistów i projektantów i dużo innych fajnych miejsc. W zależności od gustów i zasobności portfela.

Strzał w dziesiątke

Biegłam przez miasto gdy nagle mnie olśniło i do głowy wpadł mi pomysł na prezent ślubny. Od pół roku główkuje. Zaproszenie dostała od swojej kuzynki. Bliska rodzina, w dzieciństwie przyjaźniłyśmy. Każde wakacje u babci spędzałyśmy wspólnie.

Być sobą

Na stylizacje ślubne składa się całokształt wizerunku państwa młodych. Ma na nie ogromny wpływ ich charakter i temperament, a bynajmniej powinien mieć.  Jeśli bowiem przyszli małżonkowie bezkrytycznie będą słuchać porad innych osób, na swoim własnym ślubie nie będą sobą.